Noworoczne obietnice
O północy naród na baczność staje,
spisuje cuda, obiecuje święcie,
że od jutra jak z corocznym obyczajem,
będzie spełniał swe obiecanki zawzięcie.
Od jutra dieta, sport i rakieta,
woła bohater na kanapie, w kapciach,
przysięga gaśnie na rzecz kotleta,
od jutra, pozostaje już tylko w baśniach.
Ile to planów, fanfar i transparentów,
o szóstej rano, świat miał być nowy,
lecz budzik dzwoni, a z nim chór argumentów,
że nowy człowiek, wczoraj był pijany i nie jest gotowy.
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz