Kotki swoimi drogami chadzają, czasem drapią,czasem się przymilają, bywają słodkie i ponętnie mruczące, ale i gryzące, czasem i wnerwiające, a kiedy do tego dzikość dodamy, to po sobie i kociokwik zostawiamy. Czyli miks dobrego i złego,mądrego i głupiego, ło matko wysmażyłam opisik charakterku mego, sama nie wiem, czy kotka,czy kocica, czy czort,czy anielica, a może wiedźma lub czarownica.
piątek, 1 lipca 2022
Nuda
niedziela, 19 czerwca 2022
Nowi Judasze
rys Jacek Zygmunt
Nowi Judasze
Nowe srebrniki, nowi Judasze,
biorą wszystko, choć to nasze,
każdy naród jest stracony,
kiedy za garść miedziaków bije pokłony,
który prawiąc o patriotyzmie,
przelicza mamonę chowaną w bieliźnie,
który chełpiąc się, iż jest katolikiem,
uderza innych różańcem z krzyżykiem,
kiedyś to byli dewoci,
teraz zwią się patrioci.
Kiedy władza ma zawsze rację,
a na dodatek wzajemną adorację,
kiedy w dyskusji brakuje merytoryki,
a wszechobecne są tylko krzyki,
kiedy zło wkracza, a ucieka sumienie,
trudno jest o porozumienie,
najwyższa pora dostrzec szarego człowieka,
który na normalność niecierpliwie czeka.
Z notatnika koleżanki N
rys Sadurski
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.
poniedziałek, 23 maja 2022
Kto pomoże?
Kto pomoże?
Ja się pytam,
co tak zgrzyta,
co tak piszczy,
co tak trzeszczy,
co tak puka,
co tak stuka,
co nocami dręczy,
co po kątach jęczy,
co tak kwiczy,
na cud liczy,
co tak bębni,
kto to zgłębi?
To złotówka się szamocze,
i po nocach tak łoskocze,
spać nie może bidula,
bo ostała się ino koszula,
tak inflacja ją nadgryza,
koniec jej już się zbliża,
spada na samo dno,
kto jej pomoże, no kto???
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.
sobota, 7 maja 2022
Polityczna paranoja
Polityczna paranoja
Coś mi się we łbie kręci,
nie pomagają nawet święci,
rządzący wtłaczają mi w łeb,
bom ponoć tępak i kiep,
że jest świetnie, ale nie beznadziejnie,
i proszę następne wypowiedzi kolejne,
przegrali, ale wygrali,
chyba z rozumem się rozjechali,
ostatni w rankingach, lecz wzorem dla świata,
zaczyna mi się mózg zgniatać,
nic się nie udało, ale jesteśmy wzorem,
walnijcie mnie jakimś buciorem,
mamy demokrację i rzekomą demokrację,
czyli mózgową całkowitą aberrację,
spadliśmy na dno, ale o to nam szło,
kto tu oszalał, powiedzcie kto ?????
Z notatnika koleżanki N
rys Mleczko
piątek, 29 kwietnia 2022
Randka z mamoną
rys Sadurski
Randka z mamoną
Kiedy pieniądz spotyka się z rozumem,
wielu nad emocjami zapanować nie umie.
Mamona zatyka pory uczciwości,
wkraczając w system chytrości,
oczy zalepiają czarne klapki,
niestraszne żadne odsiadki,
byle obłowić się jak nikt,
w zadku mając więzienny wikt.
Biorą władanie w swe łapy,
zakładając impertynenta szaty.
Szybko rośnie ego,
bufonada rozpiera na całego,
mądrość należy się z automatu,
jak piękno polnych kwiatów,
geniusz zaczyna władać,
zniszczymy każdego wrogiego gada.
Brzęcząca moneta łepetynę zasypała
i to właśnie ta mądrość cała,
a, że geszefciarza widzą inni,
to zazdrośnicy i wstydzić się powinni,
z wściekłości całkowicie zapomnieli,
iż z beczki wiedzy łyka nie zaczerpnęli.
Randka z lewą mamoną
to schadzka z cudzą żoną.
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.
środa, 23 marca 2022
Puszka Pandory
Puszka Pandory
Wojna za płotem,
na dramacie, dramat
pociski lecą z łoskotem,
wyją działa armat.
Świat zastygł oniemiały,
że poszło w zapomnienie,
które ongiś człek oszalały,
z dymem puszczał ludzkie istnienie.
Ludzkość znowu zrodziła potwora,
by czyjeś życia unicestwiał,
każdy jasnowidz jak Wernyhora,
już wie, jak skończy bestia.
Czas pojąć, że sami jesteśmy winni,
tolerując demagogiczne zachowania,
akceptować zła ludzie nie powinni
i łeb ucinać hydrze od zarania.
Puszkę Pandory otworzyć łatwo,
lecz jej zamknięcie nie idzie gładko.
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.
wtorek, 1 marca 2022
Nauczmy się żyć
Nauczmy się żyć
Czy potrafimy być jeszcze normalni,
kochać ludzi, bronić nasz świat cały,
czy jesteśmy tak niereformowalni,
aby uznać to wszystko za banały?
Czy musimy walczyć, kto ma więcej,
kto lepiej umościł się w życiu,
czy jak dzikie hordy zwierzęce,
podgryzać się jawnie i w skryciu?
Czy pod pozorami poprawności,
udajemy, kim nigdy nie byliśmy,
dobierając się innym do kości
i więcej się wzbogaciliśmy?
Czy leń i nierób totalny,
chce pasożytować na zdrowej tkance,
zdobywając fortunę w sposób nachalny,
wywijając swe bezczelne łamańce?
Czy demony muszą nam mózg drążyć,
zatruwając zachłanności trutką,
swymi paranojami otoczeniu ciążyć,
wyśpiewując obłudną i kłamliwą nutką?
Czy umiemy zapory postawić,
przed swą ogromną chciwością,
by szybki powrót rozumu sprawić,
ciesząc się ogólną radością?
Nauczmy się żyć jeden obok drugiego,
cieszyć się z każdego dnia,
oczekując świtu następnego,
gdyż życie tak cholernie krótko trwa.
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.














