wtorek, 14 stycznia 2014

Owsiakowy problem




Owsiakowy problem


Owsiaka mamy jednego,
który stworzył coś porządnego,
przez tyle lat transparentnej działalności,
prześwietlania przez przeciwników aż do kości,
nie znajdując nic aferalnego,
to pomówieniami walą w niego,
a prawda to oczywista,
że zazdrość nimi wściekle ciska,
że Caritas nie dostaje,
lamentują klerykalni mazgaje,
opluwają niewinnego człowieka,
za to że robi,na mannę nie czeka.
Odmienne zdanie można mieć,
ale argumentami trzeba grzmieć.
Kochani Owsiaka krytykanci,
walki o uczciwość pozoranci,
wykażcie się pracą i inicjatywą,
a nie tylko oszczerstw ofensywą.
Swą energię we własny pomysł włóżcie
i choć małej grupce ludzi pomóżcie,
potem możecie dyskutować,
innych wściekle krytykować.
Mając swój program gotowy,
macie Owsiaka z głowy,
teraz bierzcie się do roboty,
krytykanci i blekoty.


ZZu 14 styczeń 2014 r 



Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

niedziela, 5 stycznia 2014

Mam dość



Mam dość


Kiedy w kraju wydarzy się tragedia,
to w TV dopiero zaczyna się komedia,
media przez wiele dni temat wałkują,
a politycy cudawianki obiecują,
darcie szat i rwane włosy,
wszyscy wszystkim rozdają ciosy,
tylko z tego nic nie wynika,
bo problem nawet na chwilę nie znika.
Zacznijmy wreszcie głośno tupać,
aby media i politycy nie rżnęli głupa,
aby wreszcie zabrali się do pracy,
bo tego bajzlu mają już dość rodacy,
żeby sądy jak należy działały,
a szpitale chorych do diabła nie odsyłały.
Kiedyś,tak jakoś się działo,
ludziom pracować więcej się chciało,
teraz praca polega na szukaniu kasy
i robienia z innych czarnej masy,
czemu pracownik na państwowym garnuszku,
już przy 37*C leży ciężko chory w łóżku,
a do prywatnej firmy bieży,
nawet kiedy prawie na łopatkach leży,
więc pora wprowadzić równouprawnienie,
i skończyć państwowe lenienie,
a w prywatnej wykorzystywanie
i pracownika ciągłe rolowanie.
Czemu prawo i medycyna dobrze nam się trzyma,
bo ich transformacja nadal się nie ima,
ani prawnik,ani medyk tego nigdy nie uporządkuje,
bo tylko swe interesy pięknie lobbuje,
może menadżer z prawdziwego zdarzenia,
weźmie się do ich uzdrowienia.
Dość już mam tego,
rządzenia kretyńskiego.


Zzu 5 styczeń 2014 r  




Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

niedziela, 22 grudnia 2013

Kotka świruje








Kotka  świruje

Kotka dzisiaj poświruje,
przed wigilią kolędę zaintonuje,
ma dość tego sprzątania
i choinki dekorowania,
zmęczona pada na twarz,
a tyle do roboty babo masz
i pieczenie i smażenie
i chaty całej zdobienie,
żeby wszystkim było miło
i super święta się spędziło,
a kto pomyśli o koteczce,
która ma furę roboty jeszcze.
Teraz buntuję się cholernie
i wpadam we wściekłą histerię,
czemu inni do roboty się nie palą
i nie ruszają do niej falą,
tylko zwalają na barki jednej,
małej kotki biednej.
Dość koniec i basta,
nie piekę tego ciasta,
może jak jutro minie stres,
pomyślę co do zrobienia jest,
a w wigilię się ogarnę,
aby było familjarnie,
czyli buzi,buzi opłateczek
dużo zdrowia i wielu stóweczek.
Merry Christmas zabrzmi w około
i wszystkim będzie wesoło.

Zzu 22 grudzień 2013




Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

poniedziałek, 18 listopada 2013

Lista działalności



Lista działalności



Wielcy szanowni panowie posłowie,
może każdy nam teraz po kolei powie,
jaką konkretną pracę dokonał
i co dla dobra narodu wykonał?
Czym się pochwalić możecie,
bo na razie tylko krytykujecie,
a może jestem w wielkim błędzie,
pełno Was w mediach wszędzie,
więc pochwalcie się sukcesami,
a nie tylko swoimi domysłami.
Czy oprócz złożenia ślubowania,
macie jeszcze nam coś do dodania.
Art 1 punkt 2 ustawy nam powiada,
że poseł ma o swej robocie gadać,
ustawowy obowiązek na nim taki ciąży,
więc niech do jego wypełnienia dąży, 
informując o swej działalności
należy do jego służbowej powinności,
co zrobił,czym się zajmuje,
dokonaniami niech się promuje,
a nie podgryzaniem przeciwnika,
bo to z jego obowiązków nie wynika.
Dziennikarze przepytaliście rządzących,
teraz przepytajcie tych prawo stanowiących,
oni też za nasze pieniążki pracują
i jakoś cudów nie dokonują,
jakim sukcesem mogą się pochwalić,
a nie tylko innemu dowalić.
Na czym ich aktywność sejmowa polega,
bo ON,to narodu delegat.
Naród ma do informacji prawo,
kto i ile pracuje nad ustawą,
czy tylko kuluarami sejmowymi przemyka
udając zaangażowanego polityka.
Lista obecności to zbyt mało,
żeby tyle kasy za to się dawało,
a i z listą problemów bywa wiele,
bo widzimy sejmowe puste fotele,
praca w komisjach to wasze tłumaczenie,
tak właśnie wyjaśniają sejmowe lenie.
Teraz poproszę o konkrety,
no trudno panowie,niestety,
proszę senatorowie i posłowie,
opowiedzcie nam coś o sobie.
Mieliście być elitą narodu,
a staliście się stadem nierobów.


Zzu 18 listopad 2013 r 






  Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

niedziela, 10 listopada 2013

Erotyk VIII



Erotyk VIII

Zaborcze spojrzenie,
ciała całego drżenie,
ciepło się rozpływa,
w ognisty wir porywa,
serca biją szaleńczo
iż swe drgania zwieńczą,
myśli płyną ku spełnieniu,
toną w tym marzeniu,
ciało z głową się jednoczy,
do jednego celu kroczy,
otoczenie zanika,
zaczynamy mieć bzika,
aby szybko,aby już,
toniemy w zapachu róż,
by ciała się zjednoczyły,
i całość stworzyły,
nie liczy się nic,
rwiemy zasad smycz,
w obłędnym pożądaniu,
we wzajemnym przenikaniu
w jednym rytmie i oddechu
i w smakowaniu grzechu,
z okrzykiem radości
biegniemy do innej świętości
świętości spełnienia
i marzeń urealnienia.

ZZu 30 wrzesień 2013 r





Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

sobota, 9 listopada 2013

Nie oszukujmy sami siebie




Nie oszukujmy sami siebie



Kraj pogrążony w chaosie,
wszyscy,wszystkich mają w nosie,
ma wypowiedź cię pewnie dziwi,
ale nie bądźmy tacy obraźliwi
cóż,to szczera prawda,
gdyż polska awangarda,
chce zarabiać na europejskim poziomie,
a zwykły Polak w długach tonie.
Swe umiejętności i wiedzę przeceniają,
szarego człowieka za durnia mają.
W kraju nie mogą być dwa poziomy,
bo zwykły śmiertelnik jest tym wkurwiony,
on zarabia w złotówkach,
im euro chodzi po główkach,
a emeryt to przeżytek,
niech wpierdziela swój dobytek,
o ile jeszcze jakiś ma
i surviwal jego dalej trwa.
Co z nim robić utylizować,
czy jeszcze reanimować?
Z utylizowanym spokój całkowity,
a z zreanimowanym jęk niesamowity,
jeszcze ma jakieś pretensje
i chciałby emerytury więcej, 
zostawmy na razie staruszków,
pogadajmy o naszym maluszku,
z nimi też nam się nie układa,
bo na naukę trzeba by dawać,
jakieś tam wychowanie,
ale kto ma czas i kasę  na nie.
Młodzian wychowany bezstresowo,
ma w nosie to i owo
potem oburzeni i wkurwieni,
że nad młodzieżą nie panujemy.
Jedni wyrównują do Europy,
inni do polskiej hołoty,
i tu rządzących wina,
że jednakowych zasad nie trzyma,
żeby lekarz nie wyskakiwał przed prawnika,
prawnik przed murarza,
ekonomista przed informatyka,
bo wtedy powstaje kotłowanina dzika,
trzeba partykularyzm eliminować
i nad ludźmi zapanować,
aby skończyło się wykorzystywanie,
a zaczęło uczciwe pracowanie.
Każda praca winna być ceniona,
szczególnie kiedy z sercem jest robiona,
a pomiatanie innymi zawodami,
czy niby gorszymi zajęciami,
nie jest godne człowieka myślącego,
a mam nadzieję,że awangarda zalicza się do niego.
Spoko,młody też się kiedyś zestarzejesz
i wtedy się tak nie pośmiejesz,
każdy wiek swe ma swoje wady i zalety 
i z tym musimy godzić się niestety.


Zzu 22 lipiec 2013 r



Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

środa, 6 listopada 2013

Deprecha moja miła



Deprecha moja miła

Smuteczek dopadł mnie znienacka,
nie myśli się ze mną wcale cackać,
wściekle dołuje,mózg zgniata
i robi za okrutnego kata.
Nie daje ani chwili spokoju,
dopadając w każdym kącie pokoju,
Myśli wciska jakieś smętne,
a na dodatek tak natrętne,
dusza obolała głośno wyje,
jak cholernie trudno się żyje,
gorzkie łzy bez powodu wyciska,
serducho jak cążkami mocno ściska.
Doły,chandry i chanderki,
powodują smutek wielki,
nie wiem jak wyliźć z tego dołka,
i wgramolić do weselszego grajdołka,
najlepiej go zasypać robotą,
po przespanej nocy koniec z dołową hołotą.
Chyba się jej na amen nie pozbyłam
i  diablica mnie dogoniła,
obudziła się również ze mną,
walka z nią jest daremną,
moja pseudo kumoszka miła,
na śniadanko kawkę ze mną wypiła,
chyba walnę deprechę dechą ,
lub zatopię butelkową pociechą,
rankiem tylko kac mnie pomęczy,
a spryciara bardziej niż ja zajęczy.
Deprecha moja przyjaciółka miła,
też się okrutnie spiła,
za kapkę wody obiecała,
że więcej nie będzie mnie dopadała.

Zzu 5 listopad 2013 r







Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.