sobota, 20 sierpnia 2022

Realizm polityczny

 

Realizm polityczny



Naszej władzy największe sukcesy i cuda,

ubrane w przykrótkie gacie,

to fałsz, dwulicowość, obłuda,

śniąca o wielkim swym formacie.


Na klęczkach ze złożonym łapkami,

kręcąca swe lewe biznesy,

oblepiona samymi kłamstwami,

wyprawiająca prawne ekscesy.


Z patriotyzmem na wargach,

nawet fachowców pouczająca,

żadna wątpliwość nimi nie targa,

bo ona jedyna jest wszechwiedząca.

                                

Kto w te baśnie uwierzy,

otumaniony propagandowym chłamem,

kiedy z realizmem się zderzy,

zrozumiał, że jest bałwanem.



Z notatnika koleżanki N


Rys. Marek Raczkowski


Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.

piątek, 19 sierpnia 2022

Ja, suweren



 Ja, suweren


Ja, suweren, mały robaczek,

mam dość wszelkich szczekaczek,

siedzę w kąciku i cichutko płaczę.

Chciałbym zadać jedno pytanie,

czy w ogóle mam pozwolenie na nie,

czy mam prawo do swego zdania

i czy mogę tak bez pytania,

wyrazić swoje poglądy,

nie powielając oficjalne sądy?

Pokornie pytam szefa owego,

czy mogę być zdania odmiennego,

nie zgadzać się z bossa wytycznymi,

wypowiadać się słowami własnymi?

Czy mogę szefie kochany,

nie być w ciebie zasłuchany,

śpiewać w całkowicie innym chórze,

nie o chlebie, czy o murze,

że nie jest tak całkiem słodko,

że oblepia nas chciwości błotko,

że inflacja wali w pysk,

lecz tylko wy macie zysk,

że wodę w rzece coś truje,

a wściekłość w narodzie buzuje,

że bieda zagląda w oczy,

a upadek raźnie kroczy.

Czy jestem tak niesubordynowany,

że muszę być poniewierany,

że jestem nikim i zgniłkiem

i opozycji płatnym osiłkiem?

Tylko cicho chciałem wyszeptać,

nie zezwalam, by każdą głupotę można mi wetkać,

nie chcę już od ciebie szefie nic,

ale proszę, pozwól mi spokojnie żyć,

mieć własne zdanie i osądy

i tylko osobiste poglądy.

Budzi się we mnie złość.

mam was już dość.


Z notatnika koleżanki N 


                                                                        rys. Sadurski


Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.

piątek, 5 sierpnia 2022

Władza mózg mi rozsadza


                                                                        rys, Sadurski


Władza mózg mi rozsadza



Mózg mi się rozsadza,

jaka zdolna nasza władza,

prym na świecie wiedzie,

wiedzą już o tym nawet śledzie,

wprawdzie nie mają głosu,

lecz one też szukają rozgłosu,

a nuż zrobią karierę rekina

i to one będą prymat trzymać,

a i szprotka myśli o sławie,

za friko się zabawię,

kiedy naród na to pozwala,

kasa państwa się zawala.

Tylko czemu, nasza władza,

mój mózg ciągle rozsadza,

biega chyłkiem kątami,

i zmyka przed wyborcami,

klakierami się otacza,

przed innymi sukcesów nie roztacza,

czego się boi, czemu ucieka,

czy już czuje, że upadek ją czeka?


Z notatnika koleżanki N



Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.


niedziela, 24 lipca 2022

Choroba kompa


Choroba kompa


Kompik mój jest w niedyspozycji,
może zabrakło mu ambicji,
zadyszka wściekła go dopadła 
i prędkość nagle spadła,
kręci chyba coś na boku,
może innego operatora ma na oku,
w folderach dziwnie przebiera,
jednych w ogóle nie otwiera,
z wściekłości prawie się zagotował,
chyba całkiem już ześwirował, 
ostatnio wysunął też żądło
i filmy tnie na okrągło,
nieboraczek całkiem się zbiesił
i do imentu się zawiesił,
muszę dać na przeczyszczenie,
to wróci mu przyspieszenie.

Z notatnika koleżanki N 





Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.



piątek, 1 lipca 2022

Nuda


 Nuda


Nuda czasem słodko pachnie,
czasem ma smak goryczy,
papieroskiem się sztachnie,
albo głośno krzyczy.

Bywa, że marnuje czas,
lub wpada na dziwne pomysły,
zabiera niektórym blask,
zamula wściekle umysły.

Tak, siak, czy owak,
nuda jest problemem człowieka,
nikt nie wie, co w sobie chowa,
i co po niej go czeka.


Z notatnika koleżanki N




Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.

niedziela, 19 czerwca 2022

Nowi Judasze


                                                                       rys Jacek Zygmunt


Nowi Judasze



Nowe srebrniki, nowi Judasze,

biorą wszystko, choć to nasze,

każdy naród jest stracony,

kiedy za garść miedziaków bije pokłony,

który prawiąc o patriotyzmie,

przelicza mamonę chowaną w bieliźnie,

który chełpiąc się, iż jest katolikiem,

uderza innych różańcem z krzyżykiem,

kiedyś to byli dewoci, 

teraz zwią się patrioci.


Kiedy władza ma zawsze rację, 

a na dodatek wzajemną adorację,

kiedy w dyskusji brakuje merytoryki, 

a wszechobecne są tylko krzyki,

kiedy zło wkracza, a ucieka sumienie,

trudno jest o porozumienie,

najwyższa pora dostrzec szarego człowieka,

który na normalność niecierpliwie czeka.



Z notatnika koleżanki N 



rys Sadurski




Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.

poniedziałek, 23 maja 2022

Kto pomoże?


 Kto pomoże?



Ja się pytam,

co tak zgrzyta,

co tak piszczy,

co tak trzeszczy,

co tak puka,

co tak stuka, 

co nocami dręczy,

co po kątach jęczy,

co tak kwiczy,

na cud liczy,

co tak bębni,

kto to zgłębi?


To złotówka się szamocze,

i po nocach tak łoskocze, 

spać nie może bidula, 

bo ostała się ino koszula,

tak  inflacja ją nadgryza,

koniec jej już się zbliża,

spada na samo dno,

kto jej pomoże, no kto???



Z notatnika koleżanki N  





Obrazy, zdjęcia i muzyka z internetu

żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone.