Upadek obyczajów
Coś na świecie się pozajączkowało
i wszelkie zasady powywracało,
gdzie kłamstwo jest cnotą,
a zaletą bycie idiotą,
kant, oszustwo to zaleta,
a gwałt to mała podnieta,
chłam zaczyna być arcydziełem,
a przestępca oskarżycielem,
gdzie deptane są wszelkie wartości,
gdzie odmawia się ludziom godności,
wzorowi krajowi katolicy,
zachowujący się jak bezbożnicy,
patrioci niosący na ustach ojczyznę,
kupczą nią i sprowadzają na mieliznę.
Czy chcemy żyć w takim kraju,
w którym następuje upadek obyczajów,
z ludźmi opętanymi dzikimi aspiracjami,
cicho pytam się: a co z nami?
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z Internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz