środa, 29 kwietnia 2026

Walcz


 Walcz


Rak to nie wyrok, choć dźwięczy tak groźnie,
to nie jest kres drogi, choć brzmi trwożnie.
To tylko zakręt, co zmusza do siły,
by odnaleźć w sobie odwagę i skrzydła, by walczyły.

To nie koniec świata, choć świat się zatrzyma,
choć nagle codzienność jak mgła się rozpływa.
Wciąż słońce wschodzi, wciąż życie się toczy,
a nadzieja cicho zagląda w Twe oczy.

Są dni pełne strachu, są noce bez snu,
lecz każdy krok naprzód ogromny sens ma tu.
Bo w Tobie jest moc większa, niż przypuszczasz,
i światło, co nawet w ciemności jasność dopuszcza.

Nie jesteś sam na trudnej drodze,
są dłonie, co wspierają, by opanować grozę.
Każdy oddech to małe zwycięstwo,
każdy nowy dzień to życia świadectwo.

Rak to nie wyrok, to walka, to droga,
to chwile, gdy wiara bywa bardzo droga.
Serce wciąż bije, nadzieja wciąż trwa,
a życie potrafi zaskoczyć jeszcze nieraz.

Z notatnika koleżanki N





 Obrazy, zdjęcia i muzyka z Internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz