wtorek, 30 października 2012

Uważaj Anka


Anka, Anka...

Późno dziś Aneczka wstała z łóżeczka,
brakuje jej podusi ,bo ona nadal ją kusi,
oczka przeciera i wolniutko się ubiera,
staniczek zakłada i w rozmarzenie wpada.
Ej Aneczka czy nie zapomniałaś o majteczkach,
te cienkie paseczki to Twoje majteczki?
Anka, a dla kogo ta sukienka przed kolanka,
te zabójcze szpileczki i frywolne koroneczki,
dla mężusia czy jakiegoś kochanka?
Może masz jednego,albo drugiego albo i żadnego
już dalej nie pytam ,bo wyglądasz jak Afrodyta,
bogini miłości i seksu tylko nie zapomnij durexu.
Uważaj Anka bo kiedyś doczekasz się bocianka.

Zzu 12 maj 2011 r





Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

poniedziałek, 29 października 2012

Muzo kochana



Muzo kochana

Oszalałam , zwariowałam duszę diabłu oddałam,
wskoczyłam w świat dźwięków bez wydania jęku.
Jestem nim oczarowana i doszczętnie mu oddana.
Lecę po szalonych nutkach i nie myślę o skutkach,
jestem teraz nikim , no może człowiekiem dzikim.
Czasem uduchowionym i na pokusy wszelkie nastawionym.
Tony brzmią w mojej duszy ,który mój spokój naruszy.
Nie dam rady , nie wytrzymam o obowiązkach zapominam.
Lecę po pięciolinii szaleńczo i nie działa to ozdrowieńczo.
Muszę się jakoś wyzwolić tylko czy mi na to pozwoli,
kochana moja muzo nie pozwalaj sobie nazbyt dużo.
Daj spokój choć na chwilkę, bo zrobisz ze mnie debilkę
Psychiatryk już się o mnie pyta ,ale umknę szybko  tak z kopyta
Przepraszam , ale te szalone emocje przełożę na wariacje nocne.
Upss, zbyt się zagalopowałam i za dużo tu powiedziałam.
Muszę się na mrozie skruszyć ,aby wrócił spokój duszy.

Zzu 22 maj 2011 r




Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Magiczna noc


Noc pełna magii


Noc była zbyt krótka ,minęła jak urocza minutka,
by w Twoich objęciach poczuć pełnię szczęścia,
Usta Twoje wilgotne i szaleńczo zalotne,
moje ciało pieściły i rozkoszą napoiły,
dłonie zagarnęły  w tak czarownym uścisku
i pozwoliły oddać się niebiańskiemu zjawisku
Świat zobaczyłam w nowych kolorach ,
dałam się unieść na skrzydłach amora.
Poczułam Twój zapach , zapach miłości,
zaginął gdzieś bezpowrotnie wstyd nagości.
Połączeni , zespoleni pragnęliśmy trwać wiecznie,
uciekać w siebie bezszelestnie i bardzo skutecznie,
w poszukiwaniu słodkiej i upojnej bliskości
znaleźliśmy siebie w nieograniczonej czułości.
Marzy nam się wiele takich magicznych nocy
i wierzymy że  jeszcze nas życie mocniej zauroczy.

Zzu 28 maj 2011 r




Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Pożądanie



Pożądanie

W gwarze kawiarnianego zgiełku.
W aromacie parzonej kawy w tygielku,
W zacisznym kąciku siedzą oni,
Tak siebie nawzajem łakomi,
Poszukujący swego spojrzenia,swych dłoni,
Myśli jak obłoczki pływające po niebie,
Nie poszukują nikogo,tylko siebie,
Poszukują samotności i wzajemności.
W swych marzeniach zatopieni,
aromatem wonnych świec omamieni,
Policzki płonące,serca gorące,
oczy spuszczone z lekka zawstydzone,
Oddechy przyspieszone,oczy zamglone,
I tylko marzą i tylko czekają ...............

Zzu 19. 11. 2010 r





Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

piątek, 26 października 2012

Plaża



Plaża

Biegnę boso po plaży i marzę , że coś mi się przydarzy,
Spotkanie z morskim wiatrem, tak niby przypadkiem,
Wiatr dotyka namiętnie ciało i myślę że to zbyt mało,
Muska w sposób frywolny , od grzechu nie jest wolny,
Dotyka tak bardzo zuchwale i oporów nie ma wcale ,
Rozwiewa włosy i oplata całą ,jakby się z diabłem dogadało.
Szum morza brzmi w uszach jak przecudowna muzyka ,
umieścił się w głowie i nawet na chwilkę nie zmyka.
Biegnę pomiędzy umykającymi falami i wzlatuję na moment czasami,
Słony smak pozostający na ustach to jak czarcia rozpusta.
Stopy dotykają rozgrzanego piasku i nie słyszę mew wrzasku.
Chciałabym krzyczeć z radości w tej drodze do wolności,
Ramionami objąć świat , od ziemi aż po nieba dach.
Poszybować bardzo wysoko ku niebiańskim obłokom,
Poczuć się diabelnie wyzwolona jak w kochanka ramionach.

Zzu 6 maj 2011 r







Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Dieta


Dieta

Anka dzisiaj nie jadła śniadanka,
bo jest na diecie i marzy o kotlecie,
jakie to trudne to wiecie i chyba rozumiecie.
obiadek porzuciła, a o kolacji śniła.
Zaciska mocno usta ,na słowo kapusta,
jak słyszy białka , kalorie to uważa to za historię,
a indeksy glikemiczne powodują skurcze mimiczne.
Dieta bywa raz taka , raz siaka,
bo chce wyglądać jak modelka jaka.
Stosuje paskudną i modną dietę Dukana
zakochaj się bez wzajemności , a schudniesz sama.
Ja chromolę to wszystko i lecę na disco,
jak poszaleję do rana to i dieta niewskazana.
Pa kochani , wszystkie diety są do bani.

ZZu 2 maj 2011 r






Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

środa, 24 października 2012

Uwierz w siebie


Uwierz w siebie

Coś Ci powiem jestem boska i co skoczymy na papieroska?
Papierosków wprawdzie nie palę , ale do głupot mam talent,
wierzę w siebie i swoje moce i niech nikt mi tu nie rechocze.
Pochwalę się tu , zagadam tam , o kurczę znowu za dużo gadam.
Piszę to Wam moi mili żebyście też się lepiej cenili.
Bo wiara w siebie czyni cuda z grubej zaczyna się robić chuda,
nawet straszna brzydula może czuć się jak piękna damula.
Z wielkiej łamagi nikt nie będzie robić chichotów miał odwagi,
a dziewczyna zgarbiona ,pokurczona się wyprostuje i na nowo wypromuje.
I z takiej pokraki potrafi wykluć się łabędź i to nie byle jaki.
No a w pracy niech ujrzą Cię inaczej , taką mądrą zobaczą te partacze.
Tylko we wszystkim trza mieć umiar i aby każdy z nas to rozumiał ,
bo megalomania potrafi być bardzo krwiożercza jak pirania.
więc cóż tak sobą  zachwycona i w łabędzia przemieniona,
nie przeginaj , zachowaj umiar i życia całego nie zaklinaj.
Wiara w siebie wymusza działanie , oby to tylko nie było błąkanie.
Nagadałam , naplotłam , natrajkotałam i całkiem zwariowałam ,
To co lecisz ze mną na tego papieroska , bo jak wiesz jestem boska.

Zzu 25 marzec 2011



Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.