piątek, 2 listopada 2012

Może promyk słońca?






Może promyk słońca?


Zima mi gdzieś daleko uciekła
i zabrała uczucie małpa wściekła.
Pytanie kiedy znów powróci
i dawne doznania przywróci?
Czy jak zmrozi lasy , pola,
będzie lżejsza moja dola?
Czy łza zmieni się w lodu sopel.
czy w słony grad z ich kropel?
Czy zostanę śniegowym płatkiem,
szybującym zimowym kwiatkiem,
może szronem na igiełkach świerkowych,
czekającym tęsknie wiosennej odnowy?
Wtedy z pierwszym promykiem słońca
zbudzi się może  nowa miłość gorąca.


Zzu 2 styczeń 2012 r 





Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

czwartek, 1 listopada 2012

Głupie marzenia-życzenia



Głupie marzenia-życzenia



Kochani wszyscy bez wyjątku,
apeluję do waszego rozsądku,
spójrzmy krytycznie na siebie sami
nim zaczniemy ciskać gromy na innych pasjami
Teraz podaj mi rękę i zatańczymy,
w świat baśni razem wskoczymy,
zakręcimy się szybko wokoło
i zrobi się bardziej wesoło,
poszukamy ciekawych wrażeń
i popłyniemy na obłoczku marzeń.
Zapomnimy o świństwach świata
i tego bagienka co nas zatapia.
Ujrzymy ludzi barwnych, kolorowych
i do zabawy naprawdę gotowych .
Zapomnimy wszystkie innych grzeszki
i poczujemy się przez to lepsi.
To noc ostatnia w starym roku,
powinna dać wszystkim wiele uroku,
więc idąc w Nowy mały Roczek,
zróbmy tylko niewielki kroczek,
uśmiechnijmy się do wroga swego
i pokochajmy jak siebie samego,
teraz szalejmy do białego rana
i porwij nas muzo kochana.
Zakończmy Stary Rok z uśmiechem,
a w nowy wejdźmy z ożywczym oddechem.
Zapomnij o waśni ,
drzwi za nią zatrzaśnij,
baw się do upadłego ,
aż do rana białego.
To głupie moje marzenia,
pewnie znowu nie do spełnienia.


Zzu 29 grudzień 2011 r




Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

Apetyczne śniadanko






Apetyczne śniadanko

Kiedyś kochanie schrupię Cię na śniadanie,
muszę to zrobić ,aby natrętne myśli oswobodzić.
Odkryję przed Tobą wszystkie mego ciała tajemnice
i z słodkiego anioła zamienię się w diablicę,
ale też wezmę Twoje starannie ukryte sekrety
i razem poszukamy tej  szalonej podniety.
Nie pozostanie żaden milimetr Twego ciała,
którego bym nie poznała i nie posmakowała,
przeżyjemy wspólnie chwile cudowne i szalone,
w magicznej rozkoszy i ekstazie utopione.
Wsuniemy się w siebie tak cicho figlarnie ,
aby zrobić to później nieziemsko mocarnie.
Utoniemy w bezwstydzie czarcio tajemnym
i pozostaniemy w uniesieniu wzajemnym.
Bezgraniczna jest siła pożądania
i wtedy wielka moc swojego oddania,
dla  niej zrobimy wtedy wszystko
i wskoczymy nawet w diabelskie ognisko.

Zzu 10 lipiec 2011r




Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Pożegnanie



Epitafium dla przyjaciela


Od lat wiernie przy mnie byłeś,
nigdy mnie nie zdradziłeś.
Witałeś mnie codziennie
i tak było niezmiennie.
Ufałeś mi we wszystkim ,
byłeś przyjacielem bliskim.
Nie potrafiłam pomóc w chorobie ,
choć nie zostawiłam samemu sobie.
Robiłam co tylko mogłam ,
ale za wiele nie pomogłam.
Teraz już nie ma Ciebie
i jesteś aniołkiem w niebie.
Przyjacielem moim byłeś ,
tyle radości w życie wnosiłeś.
Pozostał żal i wielki smutek ,
a me niebo chmurami zasnute.
Choć tylko pieskiem byłeś ,
tak wiele dla mnie znaczyłeś.
Nie potrafię się z tym pogodzić
i nie wiem co mam dalej  zrobić?
Mogę  cholernie głośno wyć,
bo jak bez niego mam żyć?


ZZu 23 listopad  2011 r



Obrazy,zdjęcia i muzyka z internetu.

środa, 31 października 2012

Niby wiem ??



Niby wiem??

Wiem, że mam przesrane ,
wiem, że życie przegrane,
wiem, że wsio przechlapane,
wiem, że jestem winna,
wiem, że nie powinnam,
wszystko tak dobrze wiem,
a czemu nie walczę ze swoim złem?
Chyba kocham moje życie wredne
i te swoje wszystkie brednie,
te szaleństwa i głupoty,
te wariactwa i odloty.
W piersi bić się muszę,
ale do pokory się nie zmuszę.
Nikogo nie chcę słuchać ,
nikogo nie chcę udobruchać.
Stawiam wszystko na ostrzu noża
i to nie jest wola boża.
Czemu nie umiem zgiąć karku
I nie dać innym tego podarku.
Przecież nie jestem wyniosła,
a może jeszcze nie dorosłam?
Nie potrafię przytakiwać,
aby tylko coś ugrywać.
Jest coś chyba złego we mnie
ale czemu nie uciekają ode mnie?
Zagalopowałam się w wolności
i pewnie utopię się w nicości,

ZZu 24 lipiec 2011 r





Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Niebo czy piekło????????




Dylemat

Czy tu , a może tam,
cholerny dylemat mam.
Tu tak sielsko , anielsko,
Tam ciekawie ,diabelsko.
Czy ciekawsze anielskie chóry,
a może diabelskie pazury ?
Tu wabi , a tam kusi,
człowiek wybierać musi.
Czy spokój i cisza i błogi raj,
czy gorąco , podniecająco i czarci kraj?
Co tu wybrać nie wiem sama,
to dla mnie jakiś dramat.
Pozostaje mi ziemia do pobytu,
gdzie niebo i piekło są razem do bytu.
więc się nigdzie nie wybieram
i tak skończył się mój dylemat.
Tylko kto nieśmiertelność mi da,
do diabła z tym jeszcze większa bida.

Zzu 1 maj 2011 r







Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.

Czas relaksu




Czas relaksu

Jadę , lecę i przez jakiś czas nie wracam,
Bo nie może być że tylko praca i praca.
Trza mózgowi dać odsapnąć,
Aby mógł mnie lepiej natchnąć.
Niech odpocznie biedaczysko ,
Żeby później dał z siebie wszystko.
Niech zaczerpnie trochę luzu,
Bo zostawił we mnie zbyt dużo gruzu.
A jak wróci po relaksie ,
to tak myślę że już zacznie
i może wzniesie się na wyżyny,
i całkiem nie doprowadzi mnie do ruiny.

Zzu 1 marzec 2011 r




Obrazy,zdjęcia i muzyka z netu.