Noc gorąca
Ciało napięte,
na dotyk chętne,
całe drżące,
wielce pożądające,
wstrząsają dreszcze,
jeszcze, jeszcze.
Szept między ciszą
a przyspieszonym tchem,
noc płynie bliżej,
splatając serca snem.
Płoną spojrzenia,
gubią rozsądek gdzieś,
chwila jak ogień,
nie chce zakończyć się.
I tylko puls ten
powtarza wciąż bez końca:
bliżej i mocniej,
by jeszcze trwała ta noc gorąca.
Z notatnika koleżanki N
Obrazy, zdjęcia i muzyka z Internetu
żadne naruszenia praw autorskich nie są zamierzone



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz